Bieszczady' 2-10 IX 2011
Kto wie, czy to nie ostatni już pobyt w ramach mykologicznych wycieczek po Bieszczadach. Cztery lata i osiem wyjazdów, po których troszkę te góry poznaliśmy. Ich różnorodność (od połonin aż do dolinek bieszczadzkich potoków, jak Górnego Sanu czy Hylatego, oraz torfowisk), zmienność od wiosny do jesieni, urokliwe zakątki, jak "Moczarne", no i ślady obecności Wielkich Ssaków, żyjących tu na wolności - żubra, niedźwiedzia i wilka. Z punktu widzenia fotografii, wyjazdy te zostały zdominowane przez grzyby. I dobrze, bo one są tego warte, a przecież to z ich powodu tam jeździliśmy. Podczas tego ostatniego wyjazdu nasz cel stanowiły właśnie bieszczadzkie wysokościowe "ekstrema" - doliny potoków oraz najwyższe pasma - z Bukowym Berdem i Wielką Rawką. Tym razem zamieściłem także linki do map z trasami naszych wycieczek, a większość zdjęć jest opisana. Zapraszam do galerii. |
|